„ Bóg słońca ” został osnuty na motywach mitologii Słowian oraz na moich indywidualnych doświadczeniach wynikających z praktyki pracy z ciałem i podróżach szczególnie po dalekim wschodzie m.in. do plemiona Ewenków żyjących w Jakucji oraz plemiona Buriatów żyjących u dorzecza rzeki Amur, oraz Kontakt Mongołami praktykującymi lamaizm. W czasie kilkumiesięcznej podróży po Syberii obserwowałem ich życie, zwyczaje, pracę, obrzędy i to nie tylko jako bierny turysta. Pracowałem z nimi, jadałem, spałem w jurtach uczestnicząc w ich codziennym życiu.

Poszukiwanie źródłowej energii twórczej u prymitywnych Słowian, stało się dla mnie źródłem inspiracji, tak i dla mnie kontakt z szamanami Syberii czy tańcem butoh w Japonii stanowi zwrot w mojej praktyce aktorskiej.

Spektakl to przemiana tradycyjnego, pełnego sztuczności aktorstwa w żywy rytuał tańca.

„ Bóg słońca” różni się wyraźnie od innych moich spektakli. Przede wszystkim jestem sam na scenie w spektaklu ujętego w formę monodramu, przy czym dla mnie nie jest to tylko spektakl teatralny, jest to za każdym razem żywa przemiana w performatywnym procesie dziania się tu i teraz.

Słońce – dla prastarych ludów słowiańskich było głównym symbolem wierzeń i kultu, trwale związane ze źródłem, z pierwotną energią, chaosem i jednością – a Dla Słowian Bóg – Król - Słońce scalający wielkość w uniwersalną pełnię w trakcie rytuałów magicznych, tajemniczych i niezwykłych, łączących okrucieństwo, erotyzm i cudowność, stał się mi bliski do tego stopnia, że w jakiejś mierze utożsamiam się z nim. Bóg słońca, prawdziwy, czy nie, żyje, jak sądzę, w najgłębszych pokładach kosmosu jak i we mnie.

Scenariusz i reżyseria: Józef Markocki

Muzyka: Sambor Dudziński, Paweł Romańczuk

Prawa Autorskie Stowarzyszenie Teatr Formy. Spektakl nie jest chroniony przez ZAIKS.